Przejdź do głównej zawartości

SALE - Szaleć czy nie szaleć ?

Ja w tym roku postanowiłam, że na wyprzedażach nie stracę głowy, nie będę szaleć i moje zakupy będą przemyślane. Udało mi się ! Do tej pory bywało z tym różnie, zdecydowanie musiałam coś z tym zrobić, połowa rzeczy po poprzednich wyprzedażach po prostu była mi nie potrzebna, wiele rzeczy do tej pory nawet nie założyłam.. Tym razem było zupełnie inaczej. Kupiłam tylko kilka bardzo fajnych rzeczy, po bardzo dobrych cenach, które wcześniej przymierzyłam i kilka razy się nad nimi zastanowiłam :D Kilka z nich pokażę wam w dzisiejszym poście. Spodnie w paski biała koszulka i chyba mój najlepszy łup wyprzedażowy - bordowe baleriny ! Torebka to bardzo stara i nierozłączna ze mną część mojej garderoby, uwielbiam ją i zakładam do wszystkiego :D 


Od kilku tygodni mam pewien problem.. mianowicie dostaję setki anonimowych komentarzy ! Moje statystyki przekręcają się na odbiorców z USA i Rosji .. Wszystkie komentarze są po angielsku, nie są hejtami czy niemiłymi komentarzami, wręcz przeciwnie ! Jednak, jest to zdecydowanie spam, z którym nie mogę sobie poradzić. Nie wiem co z tym mogę zrobić ! Proszę, POMOCY !




Komentarze

  1. Super zestaw, spodnie są mega <3 co to spamu to nie jestem ekspertem ale jedyne co mi przychodzi do głowy to oznaczań na razie te zagraniczne wiadomości jako spam może

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ! :) <3 Oznaczam wszystko jako spam, ale komentarze cały czas się pojawiają ..

      Usuń
  2. skąd te urocze baleriny ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też myślę, że lepiej nie szaleć na tych wyprzedażach, później nie ma na nic miejsca w szafie .. :D jednak mój kobiecy instynkt łowcy często nie idzie w parze z rozumem i wracam do domu obładowana po same uszy rzeczami, które oczywiście nie są wcale mi AŻ tak potrzebne.. xD

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :) zapraszam do obserwacji, na pewno się odwdzięczę :)

POPULARNE POSTY

REFLECTIONS | PART ONE | CZYLI O PRZEKŁAMANIU W BLOGOSFERZE

Długo zastanawiałam się czy poruszać ten temat na swoim blogu, ostatecznie postanowiłam napisać kilka słów o tym jak szczerość "nie popłaca" .
Mówią, że szczerość to jedyna dobra cecha za którą ludzie Cię znienawidzą i może coś w tym jest. Przed założeniem bloga miałam kilka TOP blogów, które śledziłam (i śledzę nadal) regularnie, którymi się inspiruję i które są dla mnie wzorem. Kiedy po kilku miesiącach pracy nad swoim blogiem i pierwszym dodanym wpisie zaczęłam wertować blogi swoich "koleżanek po fachu" większość z nich to już dłużej i dobrze prosperujące blogi, w których widać wkład pracy, estetykę więc nawet kiedy dana stylizacja lub post mi się nie podoba doceniam to ile ktoś wkłada w to pracy. Znalazłam się jednak nie jednokrotnie na blogach, których tematyki nie rozumiem, blogach, które po prostu mi się nie podobają i na których wyraziłam swoją opinie. Wtedy to się stało ! Zobaczyłam, że pod moim nie schlebiającym komentarzem znajduje się kilkanaście a nawe…

From the mother's wardrobe | Vintage Stories

Była już koszula mojej mamy z przed około dwudziestu lat, a dziś pokażę wam torebkę z szafy mamy, która mnie naprawdę urzekła, jest trochę zniszczona, widać, że nie jest nowa, ale nie ma się co dziwić ma dobrych paręnaście lat  !
Przy okazji pokażę wam dwa zestawy w bardzo wiosenny piękny dzień, odważyłam się ubrać wiosenną kurtkę i buty, jednak szybko stwierdziłam, że zimowe dodatki zdecydowanie lepiej się sprawdzą, mimo, że w sercu już wiosna postawiłam na zimowy look :D  Bazą stylizacji jest kombinezon w kwiaty, który już mogliście zobaczyć na blogu, ciemnie kryjące rajstopy. W "zimowej" wersji: czarne botki i szara kurteczka z kapturem. Mój "kożuszek" chciałam wam pokazać już dawno, ale nie było okazji, żeby zrobić zdjęcia, musiała przyjść "wiosna"xD W "wiosennej" odsłonie: czarna "bomberka" i czółenka na niskim obcasie. Torebka mamy jest  uwieńczeniem obu stylizacji. 

Review instagram | November

To już trzeci tego typu wpis na blogu. Jak ostatnio pisałam taki wpis będzie pojawiał się regularnie co miesiąc. Nie będę się dziś zbyt rozpisywać. Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć, a jeśli chcecie zobaczyć więcej do obserwacji mojego insta(link)  gdzie na story dodaję więcej zdjęć, a już nie długo będę dla was miała coś specjalnego ! Na razie nie mogę zdradzić nic więcej.. sama już nie mogę się doczekać .. :)





Idealna piosenka dla mnie na dzisiejszy dzień:  Natalia Nykiel - Total Błękit INSTAGRAM

Wiosenna sesja na wsi / casual look

Ostatnio trochę narzekałam, że zdjęcia znowu w lesie, że fajnie byłoby zrobić "sesję" gdzieś w mieście.. na ulicy .. bla, bla, bla... Mieszkam na wsi i powiem Wam, że tu jest na prawdę pięknie ! Zobaczcie sami !  Zdjęcia zrobił mi oczywiście mój chłopak, telefonem i całkowicie spontanicznie ! Poszliśmy po prostu na spacer,  zobaczyłam to przepiękne drzewo i niebyła bym sobą gdybym nie poprosiła go o "kilka" zdjęć :D  Nie byłam zupełnie przygotowana, potargane włosy, nie "przypudrowany nosek", sukienka mojej mamy i trampki :D  Tak, sukienka jest mojej mamy, przecież już wiecie jak lubię stare rzeczy.. :) Założyłam na nią zwykłą czarną koszulkę, żeby nie było mi za zimno, ponieważ sukienka ma bardzo cienkie ramiączka. Jak spacer to oczywiście trampki, a jak trampki to różowe vansy ! Poza zegarkiem, z którym rzadko się teraz rozstaje nie mam żadnych dodatków bo jak już wcześniej pisałam, zupełnie nie byłam przygotowana na zdjęcia. Mam nadzieje, że ta scener…