Przejdź do głównej zawartości

Review instagram | February

Nie bywam tu regularnie, niestety. Nie dodaje postów tak często jakbym tego chciała, ale przynajmniej w kwestii co miesięcznego podsumowania mojego instagramowego "życia" jestem konsekwentna i dziś dodaje już 6 "review" ! co oznacza, że założyłam bloga 6 miesięcy temu  !
Jak ten czas szybko leci ... :D  Zapraszam na krótki  research mojego insta :)

 Dla mnie luty to dużo książek, wyprzedaże, Walentynki i... premierowe wydanie Polskiego Vogue . Jak setki tysięcy dziewczyn i ja postanowiłam go mieć, ba nawet prenumerować ! Czy warto ? Po pierwszym numerze mam mieszane uczucia, czekam cierpliwie na kolejne, a co Wy myślicie o naszym Polski Vogue  ?

Komentarze

  1. Jesteś śliczna, i masz cudowny styl ! Bardzo mi się podoba twój blog, styl, Twoja uroda ! wszystko idealnie. Wchodzę na Twój blog codziennie, a dziś taka niespodzianka i nowy post! musisz częściej coś dodawać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak miło z samego rana przeczytać taki komentarz :) dziękuję , bardo mi miło ;)

      Usuń
  2. Piękna ta koszula z pierwszego zdjęcia !! Gdzie ją kupiłaś ? W ogole jesteś piękna, podoba mi sie Twoj styl :) piękny blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje bardzo ;) koszula jest z zary ;)

      Usuń
  3. bardzo ładne zdjęcia :) i tak sympatycznie ;) a co do Vogue... hm, dla mnie nic specjalnego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana ;* są przeciwnicy i zwolennicy, jak wszystkiego :)

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia;) ja nie mam parcia na ten vouge choć by dlatego, że wsumie nic ciekawego tam nie ma;) same reklamy i ładne zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;* to prawda, dużo reklam :D

      Usuń
  5. Zaluje, ze nie mam dostepu do polskigo Vogue w UK :( chociaz przejde sie do polskiego sklepu i sprawdze, bo moze sprowadzili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah :D dawaj adres będę Ci wysyłać :D a nie można zamówić prenumeraty na stronie za granicę ?

      Usuń
  6. dziękuje dziewczyny ! ;* :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny post! Świetne efekty użyłaś na zdjęciach :)
    Miłej soboty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio bardzo lubię na efekt "starego zdjęcia" :)
      dziękuję ;)

      Usuń
  8. Ja Vogue w ogóle nie czytam, jakoś nie lubię w ogóle gazet :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie martw się też mam problem z aktywnością na blogu i systematyka ale wazna jest nie ilość ale jakoś! Piękne zdjęcia bardzo podobają mi się te z cytatami takie klimatyczne! Bardzo ładnie Ci w okularkach! ;)! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje nie ilość a jakość :D ;) dziękuję :)

      Usuń
  10. Oj czas ucieka jak szalony ;) Coś o tym wiem :D wspaniałe zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie ci w okularkach :)
    Zapraszam na nowy post :)
    www.stylishmegg.pl/2018/03/jeansowa-katana-z-futerkiem.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie instagramowe podsumowania :) Widać, że Twój miesiąc wypadł świetnie! Śliczne zdjęcia :) Co do Vogue, to nie mam swojego wydania. Przejrzałam go tylko w sklepie i jakoś nie poczułam się zachęcona do jego zakupu. Może z drugim wydaniem będzie inaczej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem szczerze, że też je bardzo lubię :) co do vogue to każdy ma swoje zdanie na jego temat :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :) zapraszam do obserwacji, na pewno się odwdzięczę :)

POPULARNE POSTY

Lniana sukienka

Przedstawiam wam sukienkę, w której zakochałam się od pierwszego wejrzenia ! Sukienkę zamówiłam przez internet i oczywiście nie obyło się bez małych poprawek krawieckich. Jednak kiedy ją pierwszy raz założyłam wiedziałam, że nie będzie jedną z tych, którą po weselu upchnę w szafie, albo której będę chciała się szybko pozbyć... Nie mogę się doczekać, żeby ją jeszcze raz założyć ! Mam jeszcze kilka pomysłów jak to zrobić i mam nadzieje, że uda mi się wam to pokazać. Dziś wersja weselna, w której główną rolę grała sukienka, założyłam do niej czarne, delikatne wysokie buty, złote duże kolczyki i delikatny naszyjnik, o którym przypomniałam sobie po zrobieniu zdjęć, a że jak zawsze miałam lekkie opóźnienie nie było czasu na "poprawkę" :D Możemy zatem poćwiczyć razem wyobraźnię :D









Przepraszam za mały spam. Wiem, że zdjęcia się powtarzają, ale nie wiedziałam na jakie się zdecydować. Kolorowe czy czarno białe ?! Czarno białe czy Kolorowe ?!   Mam słabość do czarno białych zdjęć, ale…

Dżinsowa spódnica / denim skirt / school set

Tak trochę szkolnie mi się kojarzy ten zestaw, dżinsowa spódnica, top i trampki ! Jeszcze ten plecak.. całkowicie nieświadomie stworzyłam zestaw idealny do szkoły, do której nie chodzę już od kilku dobrych lat :D nie musicie mi tego zazdrościć  niedługo zaczynam studia i już zaczynam się stresować :D  Lubię takie zestawy, bardzo prosto, wygodnie i bardzo fajnie ! A Wam jak się podoba ? jak minął Wam pierwszy tydzień szkoły ?

REFLECTIONS | PART ONE | CZYLI O PRZEKŁAMANIU W BLOGOSFERZE

Długo zastanawiałam się czy poruszać ten temat na swoim blogu, ostatecznie postanowiłam napisać kilka słów o tym jak szczerość "nie popłaca" .
Mówią, że szczerość to jedyna dobra cecha za którą ludzie Cię znienawidzą i może coś w tym jest. Przed założeniem bloga miałam kilka TOP blogów, które śledziłam (i śledzę nadal) regularnie, którymi się inspiruję i które są dla mnie wzorem. Kiedy po kilku miesiącach pracy nad swoim blogiem i pierwszym dodanym wpisie zaczęłam wertować blogi swoich "koleżanek po fachu" większość z nich to już dłużej i dobrze prosperujące blogi, w których widać wkład pracy, estetykę więc nawet kiedy dana stylizacja lub post mi się nie podoba doceniam to ile ktoś wkłada w to pracy. Znalazłam się jednak nie jednokrotnie na blogach, których tematyki nie rozumiem, blogach, które po prostu mi się nie podobają i na których wyraziłam swoją opinie. Wtedy to się stało ! Zobaczyłam, że pod moim nie schlebiającym komentarzem znajduje się kilkanaście a nawe…

Hello dreams !

O założeniu bloga myślałam już od bardzo dawna, ale nie byłam na to gotowa, wiem z czym wiążę się to co teraz robię, wiem, że nie będzie łatwo. Kilka lat temu razem z kuzynką założyłyśmy blog którego prowadziłyśmy starannie do czasu kiedy dowiedziały się o nim nasze "koleżanki", które regularnie śledziły go zatruwając nam równocześnie życie swoimi komentarzami i wiadomościami hejtując, obrażając, poniżając. Nie byłyśmy w stanie sobie z tym poradzić, nasz blog zaczęłyśmy coraz bardziej zaniedbywać, posty pojawiały się od "wielkiego dzwonu".  Z dnia na dzień  nasza pewność siebie spadała, a chęć robienia tego co kochamy przyćmił strach przed tym, co jeszcze możemy przeczytać na swój temat, do czego jeszcze mogą posunąć się ludzie których nie znamy oraz Ci których znamy bardzo dobrze pod przykrywką "anonimowości". Podjęłyśmy decyzję zawieszenia bloga. Po upływie kilku lat postanowiłam jednak wziąć marzenia w swoje ręce jakkolwiek to brzmi i założyć własnego …