Przejdź do głównej zawartości

Nowy rok | stara ja | memories

Pierwszy tydzień nowego roku nie zaczął się dla mnie fajnie, ale jak to mówią nie ważne jak się zaczyna ważne jak się kończy, a kończy się naprawdę dobrze. Odzyskuję powoli równowagę, odpoczywam i wszystko wraca do normy .. Może to śmiesznie brzmi, ale jestem bardzo wrażliwą osobą i wszystko biorę bardzo do siebie, czasem chyba nawet za bardzo .. ale taka już jestem. W tym roku postanowiłam zrobić sobie listę rzeczy, które chciałabym zrobić może nie w nowym roku 2018, a ogólnie w życiu i powiem szczerze, że jest tego sporo :D Zaczynając od tych "mniejszych" rzeczy to właśnie to robię, piszę dla Was wpis. Przeczytałam niedawno w jakimś przypadkowym artykule, że spisując postanowienia na kartce zwiększamy szanse na ich zrealizowanie o jakieś "ileś tam" procent :D więc postanowiłam zwiększyć moim marzeniom szanse :D A tak na poważnie. Jak Wy podchodzicie do postanowień noworocznych ? Robicie sobie jakieś listy nie wiem mówicie o tym co chcecie zrobić, osiągnąć w nowym roku, planujecie, zapisujecie .. ? Czy macie to totalnie z tyłu i nie zawracacie sobie takimi rzeczami głowy ? dajcie znać :) Mam cichą nadzieję, że w kolejnym wpisie pokażę wam już jakąś stylizację, tym czasem wrzucam kilka starych zdjęć i selfie.. do przyszłego ! ahoj :)



Komentarze

  1. Również należę do osób, które się wszystkim bardzo przejmują, więc znam ten ból ;) Mój rok zaczął się stresującymi zmianami i stresujący będzie co najmniej do maja. Ale jakoś damy radę! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może nowy rok to dobry czas żeby zacząć nad tym pracować.. :D mój też stresujący, ale będzie dobrze, damy radę ! :) dzięki za odwiedziny ;* :)

      Usuń
  2. U mnie ciężko z postanowieni 😅 krótko mówiąc - ciężki temat 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie ciężko z realizacją :D ;*

      Usuń
  3. Świetne stylizacje i wspomnienia :)

    http://kiudlis.blogspot.com/2018/01/jestes-nikim-dopoki-nie-znajdziesz.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w tamtym roku czytałam, że spisane maja większą moc :) Powiem tyle, na pewno wiemy o czym marzyliśmy rok temu gdy po tym czasie otwieramy te zapiski i się okazuje, że naprawdę wiele rzeczy udało nam się osiągnąć. Bez tego o kilku już dawno bym zapomniała :D

    Piękna jesteś. Także obserwuję - masz cudownego bloga i widać, że prowadzisz go z pasją <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie ! coś w tym jest.. więc chyba dobrze zrobiłam robiąc listę :D
      Dziękuję serdecznie, bardzo mi miło ! ;*** :)

      Usuń
  5. Przepiekne zdjecia,sliczna sukienka!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne zdjęcia, czerwona sukienka od razu wpadła mi w oko :) pozdrawiamy i zapraszamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję dziewczyny ! ;* :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  7. Przepiękne stylizację :)
    Obserwuje i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne stylizacje! Jednym słowem nic dodać, nic ująć :) Najbardziej spodobał mi się kombinezon z kwiatami ^^
    Dla mnie pierwszy tydzień stycznia również niezbyt fajnie się zaczął, ale mam nadzieje, że przynajmniej dobrze się skończy ten miesiąc :p Tak samo jak ty jestem wrażliwą osobą i za często wszystko czasem biorę do siebie, dlatego z równowagą bywa nieraz ciężko, jednakże trzeba nad nią pracować ^^ Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny ♥
    Obserwuję ;)
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Muy bonitas las fotos!!!muchas gracias por tu comentario en mi blog,feliz fin de semana bonita!!!❤ ❤ ❤

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie to znajome ! też zawsze wszystkim się przejmuję i stresuję i doskonale zdaje sobie sprawę, że aż za bardzo ;p. I na dodatek strasznie zamykam się w sobie. Największy problem jest w tym, że już taki typ wrażliwca jestem i chyba nic się z tym nie da zrobić. Próbowałam wiele razy ale to jak walka z wiatrakami. Z drugiej strony to nawet fajne wiedzieć, że nie sama borykam się z nadmierną wrażliwością . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli mamy ten sam "problem" :D dokładnie, fajnie wiedzieć, że nie tylko JA tak mam :D

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :) zapraszam do obserwacji, na pewno się odwdzięczę :)

POPULARNE POSTY

REFLECTIONS | PART ONE | CZYLI O PRZEKŁAMANIU W BLOGOSFERZE

Długo zastanawiałam się czy poruszać ten temat na swoim blogu, ostatecznie postanowiłam napisać kilka słów o tym jak szczerość "nie popłaca" .
Mówią, że szczerość to jedyna dobra cecha za którą ludzie Cię znienawidzą i może coś w tym jest. Przed założeniem bloga miałam kilka TOP blogów, które śledziłam (i śledzę nadal) regularnie, którymi się inspiruję i które są dla mnie wzorem. Kiedy po kilku miesiącach pracy nad swoim blogiem i pierwszym dodanym wpisie zaczęłam wertować blogi swoich "koleżanek po fachu" większość z nich to już dłużej i dobrze prosperujące blogi, w których widać wkład pracy, estetykę więc nawet kiedy dana stylizacja lub post mi się nie podoba doceniam to ile ktoś wkłada w to pracy. Znalazłam się jednak nie jednokrotnie na blogach, których tematyki nie rozumiem, blogach, które po prostu mi się nie podobają i na których wyraziłam swoją opinie. Wtedy to się stało ! Zobaczyłam, że pod moim nie schlebiającym komentarzem znajduje się kilkanaście a nawe…

From the mother's wardrobe | Vintage Stories

Była już koszula mojej mamy z przed około dwudziestu lat, a dziś pokażę wam torebkę z szafy mamy, która mnie naprawdę urzekła, jest trochę zniszczona, widać, że nie jest nowa, ale nie ma się co dziwić ma dobrych paręnaście lat  !
Przy okazji pokażę wam dwa zestawy w bardzo wiosenny piękny dzień, odważyłam się ubrać wiosenną kurtkę i buty, jednak szybko stwierdziłam, że zimowe dodatki zdecydowanie lepiej się sprawdzą, mimo, że w sercu już wiosna postawiłam na zimowy look :D  Bazą stylizacji jest kombinezon w kwiaty, który już mogliście zobaczyć na blogu, ciemnie kryjące rajstopy. W "zimowej" wersji: czarne botki i szara kurteczka z kapturem. Mój "kożuszek" chciałam wam pokazać już dawno, ale nie było okazji, żeby zrobić zdjęcia, musiała przyjść "wiosna"xD W "wiosennej" odsłonie: czarna "bomberka" i czółenka na niskim obcasie. Torebka mamy jest  uwieńczeniem obu stylizacji. 

Review instagram | November

To już trzeci tego typu wpis na blogu. Jak ostatnio pisałam taki wpis będzie pojawiał się regularnie co miesiąc. Nie będę się dziś zbyt rozpisywać. Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć, a jeśli chcecie zobaczyć więcej do obserwacji mojego insta(link)  gdzie na story dodaję więcej zdjęć, a już nie długo będę dla was miała coś specjalnego ! Na razie nie mogę zdradzić nic więcej.. sama już nie mogę się doczekać .. :)





Idealna piosenka dla mnie na dzisiejszy dzień:  Natalia Nykiel - Total Błękit INSTAGRAM

Wiosenna sesja na wsi / casual look

Ostatnio trochę narzekałam, że zdjęcia znowu w lesie, że fajnie byłoby zrobić "sesję" gdzieś w mieście.. na ulicy .. bla, bla, bla... Mieszkam na wsi i powiem Wam, że tu jest na prawdę pięknie ! Zobaczcie sami !  Zdjęcia zrobił mi oczywiście mój chłopak, telefonem i całkowicie spontanicznie ! Poszliśmy po prostu na spacer,  zobaczyłam to przepiękne drzewo i niebyła bym sobą gdybym nie poprosiła go o "kilka" zdjęć :D  Nie byłam zupełnie przygotowana, potargane włosy, nie "przypudrowany nosek", sukienka mojej mamy i trampki :D  Tak, sukienka jest mojej mamy, przecież już wiecie jak lubię stare rzeczy.. :) Założyłam na nią zwykłą czarną koszulkę, żeby nie było mi za zimno, ponieważ sukienka ma bardzo cienkie ramiączka. Jak spacer to oczywiście trampki, a jak trampki to różowe vansy ! Poza zegarkiem, z którym rzadko się teraz rozstaje nie mam żadnych dodatków bo jak już wcześniej pisałam, zupełnie nie byłam przygotowana na zdjęcia. Mam nadzieje, że ta scener…