Przejdź do głównej zawartości

REFLECTIONS | PART ONE | CZYLI O PRZEKŁAMANIU W BLOGOSFERZE

Długo zastanawiałam się czy poruszać ten temat na swoim blogu, ostatecznie postanowiłam napisać kilka słów o tym jak szczerość "nie popłaca" .
Mówią, że szczerość to jedyna dobra cecha za którą ludzie Cię znienawidzą i może coś w tym jest. Przed założeniem bloga miałam kilka TOP blogów, które śledziłam (i śledzę nadal) regularnie, którymi się inspiruję i które są dla mnie wzorem. Kiedy po kilku miesiącach pracy nad swoim blogiem i pierwszym dodanym wpisie zaczęłam wertować blogi swoich "koleżanek po fachu" większość z nich to już dłużej i dobrze prosperujące blogi, w których widać wkład pracy, estetykę więc nawet kiedy dana stylizacja lub post mi się nie podoba doceniam to ile ktoś wkłada w to pracy. Znalazłam się jednak nie jednokrotnie na blogach, których tematyki nie rozumiem, blogach, które po prostu mi się nie podobają i na których wyraziłam swoją opinie. Wtedy to się stało ! Zobaczyłam, że pod moim nie schlebiającym komentarzem znajduje się kilkanaście a nawet kilkaset pozytywnych, miłych komentarzy. Czy wszystkim się podoba oprócz mi  ?! Czy tylko ja widzę że stylizacja na zdjęciu to totalne faux pas, a blog to jeden wielki misz-masz .. nic nie jest spójne nic nie jest estetyczne .. Nie jestem typem hejtera wyrażającego swoją "konstruktywną opinię" pod anonimem albo fejk kontem, jeśli coś mi się nie podoba zazwyczaj o tym mówię, a jeśli już coś mówię/piszę nie koniecznie "słodko pierdząco" zawsze się pod tym podpisuję. Długo o tym myślałam. Wydaję mi się, ze nie tylko mnie nie podobają się wpisy, zdjęcia czy blogi naszych "koleżanek - blogerek". Jednak nikt o tym głośno nie powie nie napisze, że coś mu się nie podoba .. Lepiej przecież nie zadzierać bo pod naszym zdjęciem czy wpisem, albo nas ktoś nie zaobserwuję, albo nie wpadnie do nas i statystyki nie będą się zgadzać .. Jestem przeciwnikiem hejtu, to najgorsza rzecz jaka może nas spotkać w SM, jestem jednak zwolenniczką opinii i wyrażania swojego zdania, nie bania się mówić tego co nam się nie podoba.
Czytam pod swoimi zdjęciami same pozytywne, bardzo miłe komentarze, bardzo mnie to cieszy, jest mi bardzo miło kiedy widzę, że komuś podoba się to co robię. Nie wiem jednak na ile komuś to podoba się tak na prawdę czy po prostu chce być miły :D
Dziewczyny jak to jest ? Czy to kwestia naszego gustu, że każdemu podoba się coś innego.. Czy może kwestia strachu przed gorszą opinią pod naszym postem i "narażania" naszym koleżanką blogowym ?
Dajcie znać co o tym myślicie ? Czy uważacie, że powinnam pisać same miłe komentarze, czy tak jak do tej pory mówić głośno co mi się nie podoba ? Czy jest w tym coś złego ?





Komentarze

  1. Wiesz co, u mnie przykładowo jest wszytko np. kosmetyki, życie hmmm książki i to i tamto też, i mi się to podoba, każdy może znaleźć coś dla siebie lub nie ;-] a komuś nie musi, to jest kwesta indywidualna. Ja jeżeli dany post mi się nie podoba, to nie komentuje go, po prostu mijam i idę dalej, nie piszę hmm jakiś negatywnych komentarzy dlatego że szanuję tą osobę, to że może ma małe doświadczenie i dopiero zaczyna, ja też nie jestem idealna robię błędy i pisze rzeczy z którymi się może ktoś nie zgodzić. Dzięki Bogu żyjemy w miarę wolnym kraju i każdy może wyrażać własną opinie na dany temat. Czasem taka zła opinia, dobrze napisana, może coś zmienić, wnieść nowe spojrzenie w twórczość danej osoby. Ale ogólnie gusta są różne i jeżeli coś kogoś cieszy, to fajnie nawet jeżeli dla mnie jest to okropne, :Dto trudno to kwestia gustu i tolerancji a o obu tych rzeczach nie powinno się dyskutować no chyba że ktoś kogoś obraża tym swoim dziełem to co innego ;-] To tylko moje prywatne zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, u mnie też jest wszystko, trochę mody, życia, trochę przemyśleń, jak widzisz.. Nie chodzi mi o to, że ja jestem ekspertem na każdy temat, nie chodzi o to że wszystkim musi się podobać to samo. Nie chodzi o dodawanie "negatywnych" komentarzy, ale może jakaś rada na przyszłość albo wyrażenie swojego zdania to mi się podoba to nie. Wydaje mi się, że to przyniosło by komuś więcej korzyści niż przekłamanie pisanie, ze wszystko jest pięknie, ślicznie a myślenie zupełnie czegoś innego ;) .. Ty omijasz jak Ci się coś nie podoba, a jednak u mnie skomentowałaś ;D Ja doceniam prace każdej osoby. wiem ile trzeba pracować nad blogiem, nad postem. wiem, że nie jest to proste i to doceniam, ale nie o docenianie tu chodzi ;)
      pozdrawiam, dziękuję, że wyraziłaś swoją opinie. Na tym właśnie mi zależało i mam nadzieje, że takich komentarzy pod tym postem będzie więcej. :)

      Usuń
    2. "Ty omijasz jak Ci się coś nie podoba, a jednak u mnie skomentowałaś ;D,, Tak bo uważam że takie tematy są bardzo ważne, a bardzo rzadko poruszane. Dlatego brawo bardzo fajny temat :-] ;-]

      Usuń
    3. Miło mi to słyszeć, ciesze się, kogoś zainteresował ten temat :) mam w głowie jeszcze kilka takich rozkimn 😄 wiec może porusze jeszcze kilka innych tematów „tabu” :) miłej niedzieli :)

      Usuń
  2. Kwestia tego jak ktoś prowadzi swojego bloga wydaje mi się w dużej mierze indywidualna. W końcu to jego i niech robi sobie co z tym chce. Tak samo jak Ty doceniam wkład tych osób w swoją pracę i z reguły staram się znaleźć coś, co mi się podoba lub jest dla mnie przydatne. Jednak jest masa rzeczy, która jednak do mnie nie trafia i której nie rozumiem, a z którymi często się spotykam.
    U mnie większość wpisów dotyczy kosmetyków i często spotykam się z odzewem - o boże, drogeryjny kosmetyk, okropny skład, palcem bym tego nie tknęła! Oczywiście do momentu, aż dana osoba nie podejmie współpracy z jakąś firmą i wtedy dowiaduję się jakie to są cudowne kosmetyki z drogerii :P
    Tak samo jak nie rozumiem tej całej miłosnej otoczki wokół blogerek, które w większości się na oczy nie widziały. Wiesz, te wszystkie kochanie, misiaczki, aniołki i nie wiadomo co jeszcze, a za plecami pewnie już tak słodko nie jest :P
    Niestety Internety są pełne zakłamania, hejtu i wszystkiego co najgorsze, z czym ciężko będzie walczyć =)

    Pozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie o to mi chodziło w tym wpisie. Niech każdy robi co chce i jak chce, jak mu się podoba. Nie wszystko musi nam się podobać. Przekłamanie, dwulicowość jest na porządku dziennym nie tylko w internecie. nie mówimy tego co myślimy, a to co ktoś chce usłyszeć.. czasem myślę, że w takiej sytuacji może lepiej nie mówić nic. Dziękuję za przeczytanie mojego wpisu i za wyczerpujący komentarz ! również pozdrawiam, miłego wieczoru ;* :)

      Usuń
  3. Myślę, że skoro ktoś zestawił taką a nie inną stylizację to jemu się podoba, a więc i komuś innemu także może. Ale uważam też, że wiele osób po prostu, tak jak piszesz zostawia typowe "fajne" komentarze spodziewając się odwrotu i tego samego u siebie. Niestety...

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pewnością ktoś kto dodaje jakąś stylizacje ta mu się podoba i innym też może. Każdy ma swój gust. Chodzi raczej o typowo "słodko pierdzące" komentarze , przepełnione przekłamaniem... że aż się chce wymiotować ;/
      Dziękuje za odwiedziny i wyrażenie swojego zdania :) Bardzo mi zależało na własnie takich komentarzach pod tym postem :)
      pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Podpisuje się pod tym postem. Nic dodać nic ująć kochana! 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha tęga rozkmina ;D dzięki ;* :)

      Usuń
  5. Sama wielokrotnie sie zastanawialam, czy tylko ja jestem odludkiem, ktoremu sie to nie podoba? Choc z drugiej strony nie potrafie napisac, ze mi sie cos nie podoba. Zazwyczaj w takich sytuacjach opuszczam post bez komentarza - to chyba najbezpieczniejsze wyjscie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy, że nie jestem sama :D Ja kilka razy wyraziłam swoje zdanie, oczywiście nikogo nie obrażając, bo szanuję prace każdego, ale wiele razy też wolałam przemilczeć.. i lepiej przemilczeć niż pisać kłamstwa .

      Usuń
  6. Ja za to zauważyłam, że bardzo często w komentarzach jest napisane "Nie do końca w moim stylu :)" czy "Akurat ta stylizacja do mnie nie przemawia :)". Sama piszę właśnie w ten sposób, gdy coś mi się nie podoba. To jest wyrażanie opinii w uprzejmy sposób. Nie trzeba pluć jadem, gdy chce się powiedzieć, że coś jest - po prostu - brzydkie :) Tym bardziej, że każda autorka ma swój własny styl prowadzenia bloga, jak i indywidualny gust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jakoś nie zauważyłam, ale jestem tu "świeżakiem" więc może dlatego :D
      nie pluje jadem, ten wpis nie jest po to aby skłaniać do hejtu i plucia jadem . chodzi o ogólne przekłamanie, nie tylko w blogosferze, ale również w życiu.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :) zapraszam do obserwacji, na pewno się odwdzięczę :)

POPULARNE POSTY

From the mother's wardrobe | Vintage Stories

Była już koszula mojej mamy z przed około dwudziestu lat, a dziś pokażę wam torebkę z szafy mamy, która mnie naprawdę urzekła, jest trochę zniszczona, widać, że nie jest nowa, ale nie ma się co dziwić ma dobrych paręnaście lat  !
Przy okazji pokażę wam dwa zestawy w bardzo wiosenny piękny dzień, odważyłam się ubrać wiosenną kurtkę i buty, jednak szybko stwierdziłam, że zimowe dodatki zdecydowanie lepiej się sprawdzą, mimo, że w sercu już wiosna postawiłam na zimowy look :D  Bazą stylizacji jest kombinezon w kwiaty, który już mogliście zobaczyć na blogu, ciemnie kryjące rajstopy. W "zimowej" wersji: czarne botki i szara kurteczka z kapturem. Mój "kożuszek" chciałam wam pokazać już dawno, ale nie było okazji, żeby zrobić zdjęcia, musiała przyjść "wiosna"xD W "wiosennej" odsłonie: czarna "bomberka" i czółenka na niskim obcasie. Torebka mamy jest  uwieńczeniem obu stylizacji. 

Review instagram | November

To już trzeci tego typu wpis na blogu. Jak ostatnio pisałam taki wpis będzie pojawiał się regularnie co miesiąc. Nie będę się dziś zbyt rozpisywać. Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć, a jeśli chcecie zobaczyć więcej do obserwacji mojego insta(link)  gdzie na story dodaję więcej zdjęć, a już nie długo będę dla was miała coś specjalnego ! Na razie nie mogę zdradzić nic więcej.. sama już nie mogę się doczekać .. :)





Idealna piosenka dla mnie na dzisiejszy dzień:  Natalia Nykiel - Total Błękit INSTAGRAM

Wiosenna sesja na wsi / casual look

Ostatnio trochę narzekałam, że zdjęcia znowu w lesie, że fajnie byłoby zrobić "sesję" gdzieś w mieście.. na ulicy .. bla, bla, bla... Mieszkam na wsi i powiem Wam, że tu jest na prawdę pięknie ! Zobaczcie sami !  Zdjęcia zrobił mi oczywiście mój chłopak, telefonem i całkowicie spontanicznie ! Poszliśmy po prostu na spacer,  zobaczyłam to przepiękne drzewo i niebyła bym sobą gdybym nie poprosiła go o "kilka" zdjęć :D  Nie byłam zupełnie przygotowana, potargane włosy, nie "przypudrowany nosek", sukienka mojej mamy i trampki :D  Tak, sukienka jest mojej mamy, przecież już wiecie jak lubię stare rzeczy.. :) Założyłam na nią zwykłą czarną koszulkę, żeby nie było mi za zimno, ponieważ sukienka ma bardzo cienkie ramiączka. Jak spacer to oczywiście trampki, a jak trampki to różowe vansy ! Poza zegarkiem, z którym rzadko się teraz rozstaje nie mam żadnych dodatków bo jak już wcześniej pisałam, zupełnie nie byłam przygotowana na zdjęcia. Mam nadzieje, że ta scener…