Przejdź do głównej zawartości

"W międzyczasie"

Dziś krótki wpis w tak zwanym "międzyczasie" kiedy przygotowuję dla Was dwa nowe. Trwa  to trochę dłużej niż sobie zaplanowałam, ale myślę, że warto będzie poczekać. Chciałabym pojawiać się na blogu regularnie, przynajmniej raz w tygodniu tak jak sobie założyłam przy jego zakładaniu. Jednak nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli. Ostatnio mam dużo pracy, jesienną chandrę i brak weny. Dlatego wstrzymałam się z dodawaniem wpisów zrobionych na "pół gwizdka" i zanim je dodam muszę je jeszcze trochę "dopieścić".  Na moim instagramie możecie mnie zobaczyć częściej, więc zapraszam, a niżej trochę prywaty i kilka zdjęć z moim najlepszym przyjacielem, wspaniałym chłopakiem i miłością mojego życia... :)

Komentarze

  1. fajna z was para, miło się na was patrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe co tam szykujesz. :) Super, że jesteście razem szczęśliwi. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebawem pojawi się na blogu więc zapraszam do obserwowania :) dziękuje, bardzo miło mi czytać takie komentarze 😍😍😍😍😙

      Usuń
  3. piękna z Was para :)
    ja mam z czasem tak samo jak Ty, na dysku chyba z 6 nowych sesji do postów i ciężko się zabrać za to wszystko :) doba jest zdecydowanie za krótka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy, bardzo nam miło. :) oj zdecydowanie za krótka ;d :)

      Usuń
  4. Jak miło się na was patrzy. <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie razem wyglądacie :)
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie wygladacie i pasujecie do siebie :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/11/white-pink-crop-top.html

    OdpowiedzUsuń
  7. cudownie razem wyglądacie <3

    Pozdrawiam i życzę cudownego tygodnia ;)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :) zapraszam do obserwacji, na pewno się odwdzięczę :)

POPULARNE POSTY

REFLECTIONS | PART ONE | CZYLI O PRZEKŁAMANIU W BLOGOSFERZE

Długo zastanawiałam się czy poruszać ten temat na swoim blogu, ostatecznie postanowiłam napisać kilka słów o tym jak szczerość "nie popłaca" .
Mówią, że szczerość to jedyna dobra cecha za którą ludzie Cię znienawidzą i może coś w tym jest. Przed założeniem bloga miałam kilka TOP blogów, które śledziłam (i śledzę nadal) regularnie, którymi się inspiruję i które są dla mnie wzorem. Kiedy po kilku miesiącach pracy nad swoim blogiem i pierwszym dodanym wpisie zaczęłam wertować blogi swoich "koleżanek po fachu" większość z nich to już dłużej i dobrze prosperujące blogi, w których widać wkład pracy, estetykę więc nawet kiedy dana stylizacja lub post mi się nie podoba doceniam to ile ktoś wkłada w to pracy. Znalazłam się jednak nie jednokrotnie na blogach, których tematyki nie rozumiem, blogach, które po prostu mi się nie podobają i na których wyraziłam swoją opinie. Wtedy to się stało ! Zobaczyłam, że pod moim nie schlebiającym komentarzem znajduje się kilkanaście a nawe…

From the mother's wardrobe | Vintage Stories

Była już koszula mojej mamy z przed około dwudziestu lat, a dziś pokażę wam torebkę z szafy mamy, która mnie naprawdę urzekła, jest trochę zniszczona, widać, że nie jest nowa, ale nie ma się co dziwić ma dobrych paręnaście lat  !
Przy okazji pokażę wam dwa zestawy w bardzo wiosenny piękny dzień, odważyłam się ubrać wiosenną kurtkę i buty, jednak szybko stwierdziłam, że zimowe dodatki zdecydowanie lepiej się sprawdzą, mimo, że w sercu już wiosna postawiłam na zimowy look :D  Bazą stylizacji jest kombinezon w kwiaty, który już mogliście zobaczyć na blogu, ciemnie kryjące rajstopy. W "zimowej" wersji: czarne botki i szara kurteczka z kapturem. Mój "kożuszek" chciałam wam pokazać już dawno, ale nie było okazji, żeby zrobić zdjęcia, musiała przyjść "wiosna"xD W "wiosennej" odsłonie: czarna "bomberka" i czółenka na niskim obcasie. Torebka mamy jest  uwieńczeniem obu stylizacji. 

Review instagram | November

To już trzeci tego typu wpis na blogu. Jak ostatnio pisałam taki wpis będzie pojawiał się regularnie co miesiąc. Nie będę się dziś zbyt rozpisywać. Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć, a jeśli chcecie zobaczyć więcej do obserwacji mojego insta(link)  gdzie na story dodaję więcej zdjęć, a już nie długo będę dla was miała coś specjalnego ! Na razie nie mogę zdradzić nic więcej.. sama już nie mogę się doczekać .. :)





Idealna piosenka dla mnie na dzisiejszy dzień:  Natalia Nykiel - Total Błękit INSTAGRAM

Wiosenna sesja na wsi / casual look

Ostatnio trochę narzekałam, że zdjęcia znowu w lesie, że fajnie byłoby zrobić "sesję" gdzieś w mieście.. na ulicy .. bla, bla, bla... Mieszkam na wsi i powiem Wam, że tu jest na prawdę pięknie ! Zobaczcie sami !  Zdjęcia zrobił mi oczywiście mój chłopak, telefonem i całkowicie spontanicznie ! Poszliśmy po prostu na spacer,  zobaczyłam to przepiękne drzewo i niebyła bym sobą gdybym nie poprosiła go o "kilka" zdjęć :D  Nie byłam zupełnie przygotowana, potargane włosy, nie "przypudrowany nosek", sukienka mojej mamy i trampki :D  Tak, sukienka jest mojej mamy, przecież już wiecie jak lubię stare rzeczy.. :) Założyłam na nią zwykłą czarną koszulkę, żeby nie było mi za zimno, ponieważ sukienka ma bardzo cienkie ramiączka. Jak spacer to oczywiście trampki, a jak trampki to różowe vansy ! Poza zegarkiem, z którym rzadko się teraz rozstaje nie mam żadnych dodatków bo jak już wcześniej pisałam, zupełnie nie byłam przygotowana na zdjęcia. Mam nadzieje, że ta scener…