Przejdź do głównej zawartości

Autumn | winter

Robię sobie zieloną herbatę i pisze dla Was wpis, w którym chcę pokazać moje jesienno - zimowe  "umilacze", pomagające przetrwać mi takie dni jak dziś, kiedy ani pogoda ani samopoczucie nie dopisują..  Zakładając blog chciałam dużo tutaj pisać, bo często czuję po prostu potrzebę wygadania się, a mój chłopak nie lubi jak "ględzę" i wcale się mu nie dziwie, że ma mnie czasem po prostu dość :D  Tutaj mogę to robić nikogo nie wkurzając i też dlatego właśnie założyłam blog. Wiem, że tylko kilka osób czyta to co piszę i może im się to nie spodobać do tej pory moje wpisy były krótkie i na temat. Kilka zdjęć. Parę zdań najczęściej dotyczące mojego ubioru lub tego co przedstawiają zdjęcia. To oczywiste, że wolimy oglądać kolorowe, piękne zdjęcie niż czytać długaśne wpisy o niczym. Dziś tak to właśnie wygląda, inaczej i szczerze mówiąc taka forma "ględzących", dłuższych wpisów też będzie się pojawiać na blogu, ponieważ... ponieważ taką czasem czuję potrzebę.  :D Blog to dla mnie rodzaj terapii. Leczenia swoich kompleksów i podbudowaniu swojej samooceny. Jestem bardzo zdziwiona szczerze mówiąc, że blog który założyłam zaledwie dwa miesiące temu i nikomu o nim nie powiedziałam ma tak wysokie statystyki. Piszecie mi tyle miłych komentarzy, że jestem w szoku ! Bardzo Wam za to dziękuję. Za każdy komentarz, każdą obserwacje, wejście na bloga, przeczytanie albo nawet tylko obejrzenie wpisu...  <3 :)
Wracając do moich "umilaczy",  pierwszym i chyba najważniejszym w chłodne dni są swetry, sweterki, sploty i kocyki ! bez nich nie przeżyłabym ani zimy ani jesieni  :D Mam kilka swoich ulubionych, w których czuję się dobrze i wygodnie, reszta trafiła na strych przy okazji wiosennych porządków. Może kiedyś je wygrzebie i się do nich przekonam.

Kolejnym jest ulubiony kubek z dobrą kawą lub gorąca herbata z cytryną.. Nie wiem jak dla was, ale dla mnie ma znaczenie to w jakim kubku piję herbatę czy kawę. :D 
Dobra książka towarzyszy mi przez cały rok, jednak jesienią i zimą znajduję więcej czasu żeby poczytać. Wybieram bestselery, dramaty, romantyczne historie lub literaturę psychologiczną. W ciągu ostatnich miesięcy przeczytałam takie książki jak "Bez mojej zgody" - poruszająca historia, już po kilku stronach uroniłam łzę. Historia młodej dziewczyny postawionej przed decyzją, która może zmienić nie tylko jej życie. "Oskar i Pani Róża"  - tą książkę czytałam już chyba trzeci raz i za każdym  robi na mnie ogromne wrażenie. Niektóre książki mogę czytać nawet kilka razy, za każdym razem z takim samym zainteresowaniem. "Oskar i Pani Róża" to przepiękna historia... polecam z całego serca. "Gwiazd naszych wina", "Zanim się pojawiłeś" to typowe wyciskacze łez. Uwielbiam takie książki i jestem pewna, że poruszą każdego. "I wciąż Cię kocham", "Jesienna miłość" można by o nich powiedzieć nudne jak "flaki z olejem" :D mimo to jakoś dotrwałam do końca,  tylko kilka razy przysypiając :D Do końca roku na pewno przeczytam jeszcze kilka książek jeśli macie coś godnego polecenia dajcie znać ;) 

Na koniec coś do posłuchania: Imagine Dragons - Not Today <3
Dziękuję, do następnego :)




Komentarze

  1. Uwielbiam ciepłe sweterki oraz kardigany. Ten pierwszy ma wspaniały kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny wpis :) , sweterki , kocyk i duży kubek gorącej herbatki to coś ,co również uwielbiam w chłodne dni:)
    Niestety książki czytam bardzo bardzo rzadko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) polecam w wolnej chwili sięgnąć do dobrej książki, a gwarantuję, że nie będziesz mogła się oderwać :)

      Usuń
  3. Jak bardzo podoba mi się Twoj styl! Nie mogę oderwać oczu :* obserwuje i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj tak, sweterki, kocyki i ciepła herbatka <3 ten rózowy włochaty sweterek super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszym zdaniem mnie kupiłaś :D Uwielbiam zieloną herbatę :D
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak - kubek gorącej herbatki i książka to to, co tygryski lubią najbardziej! =)

    Chętnie zostanę tu na dłużej, zapraszam więc do siebie =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakochałam się w tym czerwonym sweterku <3

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny różowy sweterek:*

    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj mięciutkie swetry zdecydowanie poprawiają nastrój jesienią i zimą. :) "Gwiazd naszych wina" czytałam, bardzo fajna i wzruszająca lektura.
    Również obserwuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten czerwony sweterek to prawdziwe cudeńko, sweterek, kocyk i herbatka to cos idealnego na aktualny klimat, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też lubię zieloną herbatę:) Bez sweterków zima byłaby nie do zniesienia:)
    fajne zdjęcia, również obserwuję:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyglądasz ;) śliczne sweterki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny jest ten różowy sweterek :) idealny na zimne dni .

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia i blog ;) obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :) zapraszam do obserwacji, na pewno się odwdzięczę :)

POPULARNE POSTY

Lniana sukienka

Przedstawiam wam sukienkę, w której zakochałam się od pierwszego wejrzenia ! Sukienkę zamówiłam przez internet i oczywiście nie obyło się bez małych poprawek krawieckich. Jednak kiedy ją pierwszy raz założyłam wiedziałam, że nie będzie jedną z tych, którą po weselu upchnę w szafie, albo której będę chciała się szybko pozbyć... Nie mogę się doczekać, żeby ją jeszcze raz założyć ! Mam jeszcze kilka pomysłów jak to zrobić i mam nadzieje, że uda mi się wam to pokazać. Dziś wersja weselna, w której główną rolę grała sukienka, założyłam do niej czarne, delikatne wysokie buty, złote duże kolczyki i delikatny naszyjnik, o którym przypomniałam sobie po zrobieniu zdjęć, a że jak zawsze miałam lekkie opóźnienie nie było czasu na "poprawkę" :D Możemy zatem poćwiczyć razem wyobraźnię :D









Przepraszam za mały spam. Wiem, że zdjęcia się powtarzają, ale nie wiedziałam na jakie się zdecydować. Kolorowe czy czarno białe ?! Czarno białe czy Kolorowe ?!   Mam słabość do czarno białych zdjęć, ale…

Dżinsowa spódnica / denim skirt / school set

Tak trochę szkolnie mi się kojarzy ten zestaw, dżinsowa spódnica, top i trampki ! Jeszcze ten plecak.. całkowicie nieświadomie stworzyłam zestaw idealny do szkoły, do której nie chodzę już od kilku dobrych lat :D nie musicie mi tego zazdrościć  niedługo zaczynam studia i już zaczynam się stresować :D  Lubię takie zestawy, bardzo prosto, wygodnie i bardzo fajnie ! A Wam jak się podoba ? jak minął Wam pierwszy tydzień szkoły ?

REFLECTIONS | PART ONE | CZYLI O PRZEKŁAMANIU W BLOGOSFERZE

Długo zastanawiałam się czy poruszać ten temat na swoim blogu, ostatecznie postanowiłam napisać kilka słów o tym jak szczerość "nie popłaca" .
Mówią, że szczerość to jedyna dobra cecha za którą ludzie Cię znienawidzą i może coś w tym jest. Przed założeniem bloga miałam kilka TOP blogów, które śledziłam (i śledzę nadal) regularnie, którymi się inspiruję i które są dla mnie wzorem. Kiedy po kilku miesiącach pracy nad swoim blogiem i pierwszym dodanym wpisie zaczęłam wertować blogi swoich "koleżanek po fachu" większość z nich to już dłużej i dobrze prosperujące blogi, w których widać wkład pracy, estetykę więc nawet kiedy dana stylizacja lub post mi się nie podoba doceniam to ile ktoś wkłada w to pracy. Znalazłam się jednak nie jednokrotnie na blogach, których tematyki nie rozumiem, blogach, które po prostu mi się nie podobają i na których wyraziłam swoją opinie. Wtedy to się stało ! Zobaczyłam, że pod moim nie schlebiającym komentarzem znajduje się kilkanaście a nawe…

Hello dreams !

O założeniu bloga myślałam już od bardzo dawna, ale nie byłam na to gotowa, wiem z czym wiążę się to co teraz robię, wiem, że nie będzie łatwo. Kilka lat temu razem z kuzynką założyłyśmy blog którego prowadziłyśmy starannie do czasu kiedy dowiedziały się o nim nasze "koleżanki", które regularnie śledziły go zatruwając nam równocześnie życie swoimi komentarzami i wiadomościami hejtując, obrażając, poniżając. Nie byłyśmy w stanie sobie z tym poradzić, nasz blog zaczęłyśmy coraz bardziej zaniedbywać, posty pojawiały się od "wielkiego dzwonu".  Z dnia na dzień  nasza pewność siebie spadała, a chęć robienia tego co kochamy przyćmił strach przed tym, co jeszcze możemy przeczytać na swój temat, do czego jeszcze mogą posunąć się ludzie których nie znamy oraz Ci których znamy bardzo dobrze pod przykrywką "anonimowości". Podjęłyśmy decyzję zawieszenia bloga. Po upływie kilku lat postanowiłam jednak wziąć marzenia w swoje ręce jakkolwiek to brzmi i założyć własnego …