października 08, 2019

summer hot day

 summer hot day
Kto ma jesienną chandrę lub jesiennego doła i już tęskni za latem ? Znam kilka dobrych sposobów by pomimo coraz zimniejszych i krótkich dni poprawić sobie samopoczucie. Właściwie to lubię każdą porę roku, ale bywają takie dni kiedy po prostu brak mi słońca i ciepła. Sięgam wtedy do moich letnich postów na instagramie (do których was bardzo serdecznie zapraszam) lub po prostu przeglądam swoją wakacyjną galerię w telefonie :D Na długie jesienne wieczory dobra książka i kocyk, gorąca herbatka i netflix też dają radę! A Wy macie jakieś sposoby na przywołanie lata ?





Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Karolina (@kaarolkaa_)

sierpnia 08, 2019

sesja narzeczeńska cz. III

sesja narzeczeńska cz. III
Ostatnia cześć naszej sesji przy zachodzie słońca to zdecydowanie moja ulubiona część!  Zaplanowaliśmy przed sesją miejsce w którym zrobimy zdjęcia i byłam przekonana, że tylko tam one się odbędą. Ola zaproponowała nam jeszcze jedno miejsce, a jeszcze później, żebyśmy poczekali na zachód słońca ! nie trzeba było nas długo namawiać:D 
Kocham zachody słońca, chmury i niebo... Wie o tym każdy kto mnie dobrze zna. Te zdjęcia skradły moje serce ! <3 Mam nadzieje, że nie zanudziłam was tymi wpisami .. Ja osobiście bardzo żałuję, że to już ostatni wpis z tymi pięknymi kadrami, mam nadzieję, że to nie koniec tak dobrych rzeczy w moim życiu i na moim blogu. 


lipca 30, 2019

sesja narzeczeńska cz. II

sesja narzeczeńska cz. II
Dziś przychodzę do Was z drugą częścią naszej sesji i pozwolę sobie zamieścić link do insta OLI https://www.instagram.com/fotodeser/, która razem ze swoim mężem odwaliła kawał dobrej roboty ! Z dwóch słupów soli zrobiła modeli xD z kilku drzew, jakiegoś starego, opuszczonego domu, stawu, łąki i kilku kwiatów zrobiła scenerię filmową! Sprawiła, że marzę już o kolejnym spotkaniu z nią żeby znowu stanąć przed jej obiektywem mimo, że naprawdę nie lubię jak ktoś robi mi zdjęcia i bardzo mnie to krępuje. Wyczarowała niesamowite kadry, zwróciła uwagę na każdy najmniejszy szczegół. Zobaczcie sami...


Ola nie płaci mi za tego posta xD piszę to w ramach podziękowania i uznania za jej pracę i pasje do tego co robi. Moi znajomi nie wiedzą o blogu, nigdzie nie podaje linków do bloga Ola też o nim nie wie, ale będzie mi bardzo miło jak zerkniecie do Oli na instagram, a jeszcze bardziej będzie mi miło, jak zostawicie po sobie ślad i dacie znać Oli, że jesteście ode mnie <3 

lipca 24, 2019

nasz pierwszy raz | sesja narzeczeńska cz. I

nasz pierwszy raz | sesja narzeczeńska cz. I
Trzy tygodnie temu Ola, nasza ślubna Pani fotograf wykonała nam przepiękną sesję narzeczeńską. Bardzo się nią stresowaliśmy (no dobra ja się stresowałam :D), najpierw przed samą sesją, później przed oddaniem zdjęć :D Oczywiście, nie było czym się stresować ! Ola i jej mąż, są super ludźmi i super profesjonalistami. Na dowód tego drugiego mam przepiękne kadry! 
Miejsce do zdjęć zaproponowała Ola, bardzo mi się spodobało, jest takie trochę w moim stylu, lubię takie sielskie krajobrazy. Sesja trwała ... no właściwie nie wiem ile, bo zupełnie straciłam poczucie czasu. Było tak miło, że nie liczyliśmy czasu. Po tygodniu kiedy Ola oddała nam obrobione zdjęcia okazało się, że nie dość, że są piękne to jest ich bardzo dużo i tak naprawdę mam wrażenie jakbyśmy byli nie na jednej a na dwóch, a nawet trzech sesjach xD O tym, że była to jedna sesja świadczą tylko nasze ubrania, które mieliśmy zmieniać, ale Bartek, postawił sprawę krótko i powiedział, że on nie będzie się przecież przebierał w jakiś krzakach :D 
Kiedy już zbieraliśmy się zrobiło się tak pochmurnie, nagle zaczął padać deszcz i szczerze myślałam, że Ola napiszę zaraz, że wszystko odwołane! Trzymałam telefon w ręce i cały czas, jeszcze w drodze na umówione miejsce sprawdzałam czy nie mamy wiadomości, że dziś nic z tego nie będzie :D 
Kiedy dojechaliśmy na miejsce deszcz ustał, a my zabraliśmy się do pracy, właściwie to Ola i Adrian bo my zupełnie nie wiedzieliśmy co mamy ze sobą zrobić xD Wyobrażam sobie jak śmiesznie musiało to wyglądać :D Z minuty na minutę było już coraz lepiej i dzielnie wytrwaliśmy do końca :)
Pokażę Wam dziś pierwszą część zdjęć, mam nadzieję, że się spodobają. A jeżeli jesteście z okolic Dębicy, Tarnowa albo nawet Krakowa i chcecie takie piękne kadry w swoim albumie to zapraszam do Oli ! Ta dziewczyna potrafi wyczarować takie cuda ...  


czerwca 12, 2019

casual look | pastelowy top

casual look | pastelowy top
Sesja nadchodzi, nieubłaganie zbliża się wielkimi krokami... w ten weekend mam ostatni zjazd, później  kilka egzaminów. Przede mną  bardzo trudne i intensywne dwa  tygodnie. Zamiast się uczyć robię wszystko, naprawdę wszystko, żeby tego nie robić .. :D Myślałam, że będzie mnie tu mniej z powodu nauki, egzaminów, a tu wręcz odwrotnie, jestem tu coraz częściej :D  Mam mimo to nadzieje, że zdam wszystko w pierwszych terminach i już pod koniec czerwca będę miała wszystko z głowy ! Trzymajcie za mnie kciuki, bo to będzie na prawdę trudne ! 
Niżej wrzucam wam kilka zdjęć mojego "looku" na wieczorne wyjście po zakupy :D Czarne spodenki, różowe vansy i pastelowa pasiasta bluzeczka to chyba idealny zastaw na obecną pogodę i na taki wypad do biedry po zakupy xD  Ciemne okulary ostatnio coraz częściej ze mną, nie tylko z powodu zasłonięcia do zdjęć moich minek, ale również z powodu zapalenia spojówek... Nigdy wcześniej chyba tak często nie chodziłam w ciemnych okularach, ale powiem Wam szczerze, że zaczyna mi się to podobać ! :) 

Heeeelp !! chciałabym się Wam jeszcze poradzić w jednej sprawie. Już kiedyś o tym pisałam, ale od tego czasu nie uporałam się z problemem. Na moim blogu pojawiają się anonimowe komentarze, wszystkie w języku angielskim, wrzucam wszystko do spamu, ale one wciąż i wciąż się pojawiają... są dni kiedy więcej mam wyświetleń ze USA niż z Polski, a komentarzy jest nawet kilkanaście dziennie co bardzo zaczyna mnie irytować.. Nie wiem co robić.. Może któraś z Was miała lub ma taki problem ? co robić  ?




czerwca 06, 2019

all white

 all white
Nareszcie wyszło słońce, a ja przybrałam biel. W dzisiejszym, a właściwie niedzielnym zestawie postawiłam na białe spodnie i koszulę. Przyznam szczerze, że chyba nigdy wcześniej tak się nie ubrałam i nigdy wcześniej tak dobrze się nie czułam! Zazwyczaj do czegoś białego dobierałam coś kontrastowego, ciemniejszego i jeden biały element garderoby, zdecydowanie wystarczał. Teraz postawiłam na białe, klasyczne spodnie i białą koszulę w małe róże i różowe, najwygodniejsze buty na świecie ! :) Założyłam nawet kapelusz, ale jak szybko go założyłam tak szybko go zdjęłam, było mi w nim bardziej gorąco niż w tych długich spodniach, serio :D Niżej kilka zdjęć z niedzielnego popołudnia spędzonego z moim narzeczonym i rodzinką:) Zrobiliśmy sobie taką mini wycieczkę, byliśmy na super lodach, i na obiedzie w sumie to chyba już była kolacja :D w restauracji, którą bardzo lubimy i często odwiedzamy:) Gdyby ktoś był zainteresowany jaka to restauracja to Biała Przystań - polecam serdecznie, a na moim insta znajdziecie jej dokładną lokalizację :) 





Copyright © 2016 Karolina , Blogger